100 lat- niech żyje nam insulina

Insulina- hormon, który jest niezbędny do prawidłowego przyswajania glukozy przez komórki. A glukoza w komórkach to substancja bezwzględnie potrzebna do życia, paliwo, źródło energii. Insulina umożliwia też magazynowanie glukozy w formie glikogenu w wątrobie i mięśniach, jako substancji zapasowej zużywanej w razie braku dostaw glukozy. Oprócz tego bierze udział w przetwarzaniu węglowodanów w tłuszcze, wzmaga syntezę białka przez przyspieszenie dostarczania aminokwasów. W zasadzie wszystkie komórki- poza tymi w mózgu i erytrocytami, potrzebują insuliny do prawidłowej pracy

Po raz pierwszy insulinę ekstrahował z trzustki świń 27 lipca 1921 roku doktor Frederick Banting wraz z asystentem Charlesem Bestem, w Szkole Medycznej w Toronto w Kanadzie (otrzymał za to w 1923 roku Nagrodę Nobla). Tego samego dnia zaaplikował ją pozbawionemu trzustki psu. Odkrycie Bantinga wzięło się z jego idei, że „hipotetyczny hormon” niezbędny do utylizacji cukru można by uzyskać z wyciągu trzustki. Wydzielina ta, zwana potem insuliną, miała stanowić podstawową broń przeciw cukrzycy. W tym roku obchodzimy stulecie tego cudownego odkrycia. A dzień urodzin Bantinga czyli 14.11 to Światowy Dzień Cukrzycy



Pierwszym diabetykiem przyjmującym insulinę był czternastoletni Leonard Thompson , któremu 11 stycznia 1922 roku w Szpitalu ogólnym w Toronto doktor Walter A. Campbell podał insulinę. Stan w jakim go przyjęto do szpitala nie rokował dużych nadziei na przeżycie, za pomocą insuliny mógł jednak później żyć normalnie.

W roku 1927 wzór strukturalny tego leku ustalił J. J. Abel. Przez ponad 40 lat chorzy wstrzykiwali sobie lek pochodzenia naturalnego, aż wreszcie amerykański biochemik Michael Katsoyannis i uczeni chińscy, niezależnie od siebie, wytworzyli tę substancję sztucznie, w roku 1966. W Polsce wyprodukowano insulinę po raz pierwszy w 1924 roku. Było to zaledwie w 3 lata po jej odkryciu. Dokonano tego w Państwowym Zakładzie Higieny w Warszawie pod kierunkiem dr J. Celarka

Insulina jest produkowana przez komórki β (beta) wysp trzustkowych i stąd wzięła się jej nazwa, od łacińskiego insula= wyspa. Niedobór insuliny lub jej nieprawidłowe działanie potocznie zwane insulinoopornością prowadzi do wzrostu poziomu glukozy we krwi, a taki stan nazywa się właśnie cukrzycą. Cukrzyca typu 1 czyli ta, która jest spowodowana bezwzględnym niedoborem insuliny, to choroba autoimmunologiczna, organizm sam niszczy komórki beta . Jedynym lekiem, tak naprawdę ratującym życie, jest insulina. O tym co to jest cukrzyca, jej typach i życiu z cukrzycą już pisałam, nie chcę się powtarzać, więc tylko podrzucam link https://terazjestinaczej.home.blog/2019/11/14/cukrzyca-jedna-nazwa-dwie-choroby/ https://mamanieperfekcyjna.wordpress.com/2019/02/06/slodko/

Tak jak już uprzedzałam- w listopadzie będzie o cukrzycy dużo.